SZCZEŚLIWEGO NOWEGO ROKU 2012!
Tak, tak, już Nowy Rok. A raczej dzień po. Jak ten czas leci. No ale cóż.
Matma
Klasa było wyjątkowo cicho, robiliśmy układy równań, ale i tak było wesoło. Gadaliśmy o Sylwestrze...
A Bartek jak zwykle chciał "pisadło" od Marty.
Polak
Pani mnie zapytała o wyniki konkursu.Eh. Coś było ciekawego?? CHyba nie, oprócz tego, że pani chce Łukasza P. do WEry, Misię do karola, Martę do Michała G. i Orzecha do mnie posadzić... Ale chyba tego nie zrobi...
WF 2x
Na pierwszej lekcji - koszykówka. Trafniej jednak powiedzieć ZAPASY. Aurelia znowu mi wbiła paznokcie, tym razem jednak nie przecięła mi skóry. Taka tam delikatna gra. =)
Na kolejnej - ping - pong. Biegany na nowym stole. Po pierwszym odpadnięciu poszłam z Pauliną P. do pani, żebyśmy pograły we dwie na starym stole. I grałyśmy. Prawa, lewa, złączone nogi, jednym słowem - SZAJBA (2. słowo: TOTALNA).
Niemiecki
Artur zaczął swoje NARZEKANIE i ciągłe, nieustanne pytania. I pasjonująca <epicka, bleee> konwersacja:
Artur: Ma ktoś pożyczyć mleczko?
Pani: Co?
Artur: Zmazik!
Wera: Masz, Ciochu. <rzuca>
Artur: ~~ gdybyś tylko trafiła ~~ <niepewność w cytacie>
Wera: Jaki debil pisze długopisem w podręczniku?? <ironia, chyba...>
Ja: Ja =)
I mina Wery... BEZCENNE.
Art
Przed lekcją Bartek powiedział, że pani chce ze mną gadać w S6 po dzwonku. Myślałam, że mnie wrabia, ale poszłam. Pani powiedziała, żebym podeszła do biurka i zaczekała. To była 1d - klasa pani. Ten mały, czarny z 6c (o rok młodszej) z 18-stki był wkurzający. Musiał mnie zagadywać, nie??
Pani daje im ciastka z wigilii klasowej i...
...Wyciąga do mnie rękę. "Gratuluję". Już wiedziałam, o co chodzi. DOSTAŁAM SIĘ DO WOJEWÓDZKICH! I z ang. też...
Angielski
Piosenka z gatunku grunge... I, ooooh, I'm still alive yeaaaaah...
Listening. I dzwonek... Żal gadać. szkoda czasu =)
Anna Diore ^.^
Blog, jakiego jeszce nie było. Oficjalna strona 2 klasy pewnego gimnazjum w Gdyni. Redagują Anna Diore i Belleza ...
wtorek, 3 stycznia 2012
czwartek, 22 grudnia 2011
Wigilia Klasowa!!!
Tak, tak. Ale była chemia... Na polaku dokończyliśmy "Misia" (!). A na ang. kartka i piosenka xD ...
Były "jasełka" (-Mamo, ja widzę, ja widzę!). A potem wigilia.
Ja w ogóle po raz pierwszy złożyłam WSZYSTKIM życzenia! Było extra, rzucaliśmy mandarynkami, raz nie trafiłam, ale było OK. Bentek ciągle chciał ode mnie mandarynek, a Seba od Martucy! A Darek + Martucy = <3 (praaaawie xD). Ja to dobrze, że martucy już tu nie zagląda (Belleza). WŁAŚNIE, Martucy!
I znowu akcja z butami. Nie włozyłam obcasów =)
Niedługo dodam teksty puszczane na lekcjach. I "Romeo i Julia" (film) na polaku.
WEsołych, Radosnych, Ciepłych, Rodzinnych, Pełnych Prezentów Świąt!!!
Anu ^.^
LoVe. <33
Były "jasełka" (-Mamo, ja widzę, ja widzę!). A potem wigilia.
Ja w ogóle po raz pierwszy złożyłam WSZYSTKIM życzenia! Było extra, rzucaliśmy mandarynkami, raz nie trafiłam, ale było OK. Bentek ciągle chciał ode mnie mandarynek, a Seba od Martucy! A Darek + Martucy = <3 (praaaawie xD). Ja to dobrze, że martucy już tu nie zagląda (Belleza). WŁAŚNIE, Martucy!
I znowu akcja z butami. Nie włozyłam obcasów =)
Niedługo dodam teksty puszczane na lekcjach. I "Romeo i Julia" (film) na polaku.
WEsołych, Radosnych, Ciepłych, Rodzinnych, Pełnych Prezentów Świąt!!!
Anu ^.^
LoVe. <33
No nieee...
Słuchajcie, bardzo Was przepraszam, że nie dodawałam postów, ale to sie zmieni!
Teraz dodam najważniejsze wydarzenia:
- mój drugi etap z ang. --> 2 grudnia
- mój drugi etap z pol. --> 16 grudnia
- super klasowe Mikołajki. Można było śpiewać albo pokazać coś na mapie lub na planszy z biol. Zrobiłam to ostatnie xD
- Występ klasy na konkursie Mikołajkowym (piosenki świąteczne: my --> "Let it snow"...
Ale nie wygraliśmy. Ale jak to??
- Genialne przerwy w "S" - ja, Marta, Pyciu, Karol, Darek i przybłędy =)
- Szajby po 3-bicie ...
Paaa. : *
Teraz dodam najważniejsze wydarzenia:
- mój drugi etap z ang. --> 2 grudnia
- mój drugi etap z pol. --> 16 grudnia
- super klasowe Mikołajki. Można było śpiewać albo pokazać coś na mapie lub na planszy z biol. Zrobiłam to ostatnie xD
- Występ klasy na konkursie Mikołajkowym (piosenki świąteczne: my --> "Let it snow"...
Ale nie wygraliśmy. Ale jak to??
- Genialne przerwy w "S" - ja, Marta, Pyciu, Karol, Darek i przybłędy =)
- Szajby po 3-bicie ...
Paaa. : *
wtorek, 6 grudnia 2011
Genialny WF, czyli świetne i fatalne akcje...
Dzisiaj lekcja WF-u, a raczej dwie, bły genialne. Chłopacy mieli zastępstwo z pania Frącek, a my mieliśmy z naszą, no byliśmy razem na sali. Paulina zrobiła rozgrzewkę w ruchu, później nam w miejscu (albo i całej klasie...).
Fajnie. Napisałam cały post i mi się... wylogowało konto. A zapisało się do tego momentu...
Na pierwszej godzinie były ćwiczenia. Zuza była z Arturem i Robertem...
Pauliny T. nie było. (P.S.).
Na drugiej był genialny mecz, miałam zarówno świetne jak i rozwalone akcje... Ale było OK.
Ja wybierałam drużynę. Teoretycznie, bo praktycznie tylko dwie, może trzy pierwsze osoby: Alę, Łukasza P. i Bentka. Reszty nawet nie pamietam...
Martucy tez wybierało.
Nie było p. Hołubowicz! I mnie nie męczyła kartkami... : *
Buziaczki,
Anna Diore =)
^.^
Fajnie. Napisałam cały post i mi się... wylogowało konto. A zapisało się do tego momentu...
Na pierwszej godzinie były ćwiczenia. Zuza była z Arturem i Robertem...
Pauliny T. nie było. (P.S.).
Na drugiej był genialny mecz, miałam zarówno świetne jak i rozwalone akcje... Ale było OK.
Ja wybierałam drużynę. Teoretycznie, bo praktycznie tylko dwie, może trzy pierwsze osoby: Alę, Łukasza P. i Bentka. Reszty nawet nie pamietam...
Martucy tez wybierało.
Nie było p. Hołubowicz! I mnie nie męczyła kartkami... : *
Buziaczki,
Anna Diore =)
^.^
piątek, 2 grudnia 2011
Nie pamiętam!
Nie pamietam, co się działo w tamten piątek.
Ale za to pamiętam, co miałam dopisać w środę wcześniej...
Ten sprawdzian na religii, to była praca w parze... POdać wszystkie sposoby obecności Chrystusa we Wspólnocie Kościoła. Ja i Paulina T. uratowałyśmy honor klasy, bo miałyśmy to, czego pani najbardziej oczekiwała...
Bo pani obok pary przed nami powiedziała, że jak czegoś nie znajdzie, to nagada na nas w pokoju nauczycielskim =) ... No i my z Pauliną nie mogłysmy się domyśleć, o co może Pani chodzić... A my to już miałysmy... :*
Buziaczki,
Anna Diore =)
^.^
P.S.: Pamiętam. Był WF! xDD .
Ale za to pamiętam, co miałam dopisać w środę wcześniej...
Ten sprawdzian na religii, to była praca w parze... POdać wszystkie sposoby obecności Chrystusa we Wspólnocie Kościoła. Ja i Paulina T. uratowałyśmy honor klasy, bo miałyśmy to, czego pani najbardziej oczekiwała...
Bo pani obok pary przed nami powiedziała, że jak czegoś nie znajdzie, to nagada na nas w pokoju nauczycielskim =) ... No i my z Pauliną nie mogłysmy się domyśleć, o co może Pani chodzić... A my to już miałysmy... :*
Buziaczki,
Anna Diore =)
^.^
P.S.: Pamiętam. Był WF! xDD .
czwartek, 1 grudnia 2011
CHEMIA i się zaczyna --> pani od ang. !!
Tak, dzisiaj był ten ogromniasty sprawdzian z chemii. Nie, ogromniasty brzmi zbyt przyjaźnie... Były jakieś dziwne pytania, ale ogólnie był spoko ~`. <hah, świetny żart. Nie, no, serio> =)...
A pani od ang. oczywiście wzięła mnie na początku bioli do biblioteki, żeby omiawiać kartki. I dała mi kolejne...
A oni w tym czasie <klasa> oglądała próbny specjalnie napisany egzamin. Podobno straszny. A ja widziałam część i nie najgorzej. Wg mnie. Ale nie mam nic pzreciwko łatwym egzaminom =D ...
Buziaczki,
Anna Diore =D
^.^
d-_-b
A pani od ang. oczywiście wzięła mnie na początku bioli do biblioteki, żeby omiawiać kartki. I dała mi kolejne...
A oni w tym czasie <klasa> oglądała próbny specjalnie napisany egzamin. Podobno straszny. A ja widziałam część i nie najgorzej. Wg mnie. Ale nie mam nic pzreciwko łatwym egzaminom =D ...
Buziaczki,
Anna Diore =D
^.^
d-_-b
Bardzo dużo śmiechu i czy pani od matmy tego nie widzi?
Szajba na dobre zaczęła się przed matmą. Oczywiście w "S"... Nawet nie wiem, z czego się tak lałyśmy.
Ale na matmie - to było przegięcie. ja udawałam, że się obraziłam na Martę, no i usiadłam na samym brzegu ławki. Tydzień temu zrobiłam to samo, ale po chwili się przesunęłam.
Ale teraz nie. Przeciwnie: wydawałam bliżej nieokreślone dźwięki...
A Pani tego nie widziała?
Żal. Z drugiego polaka nas zwolnili, a z pierwszego nie, tylko zastępstwo z p. od fizy. Z resztą i tak 1/3 klasy poszła na Alfika, który był wyjątkowo łatwy.
No, ale po 10 latach dania sobie głowy uciąć, że jak rok pzrestępny jest, to jak się zaczyna w srodę a kończy w piątek <a nie, bo w czwartek = błąd w obliczeniach>, to bym już głowy nie miała...
Buziaczki,
Anna Diore =)
^.^
Ale na matmie - to było przegięcie. ja udawałam, że się obraziłam na Martę, no i usiadłam na samym brzegu ławki. Tydzień temu zrobiłam to samo, ale po chwili się przesunęłam.
Ale teraz nie. Przeciwnie: wydawałam bliżej nieokreślone dźwięki...
A Pani tego nie widziała?
Żal. Z drugiego polaka nas zwolnili, a z pierwszego nie, tylko zastępstwo z p. od fizy. Z resztą i tak 1/3 klasy poszła na Alfika, który był wyjątkowo łatwy.
No, ale po 10 latach dania sobie głowy uciąć, że jak rok pzrestępny jest, to jak się zaczyna w srodę a kończy w piątek <a nie, bo w czwartek = błąd w obliczeniach>, to bym już głowy nie miała...
Buziaczki,
Anna Diore =)
^.^
Paulina prezentuje, a pani od ang. torturuje...
Na angliku pani zaczęła mi dawać kartki na konkurs, kurczę. Dwie nawet = 4 strony...
Na wychowawczej Paulina T. i Patrycja T. z IId <Peppa z naszej =)> prezentowały swój projekt edukacyjny. O konfliktach zbrojnych na Bliskim Wschodzie i nie tylko. Mówiły cicho i z prędkością światła, szczególnie Paulina...
Po jakimś czasie się wyłączyłam...
Ale jak kogoś temat interesuje, to było OK.
Buziaczki,
Anna Diore =)
^.^
Na wychowawczej Paulina T. i Patrycja T. z IId <Peppa z naszej =)> prezentowały swój projekt edukacyjny. O konfliktach zbrojnych na Bliskim Wschodzie i nie tylko. Mówiły cicho i z prędkością światła, szczególnie Paulina...
Po jakimś czasie się wyłączyłam...
Ale jak kogoś temat interesuje, to było OK.
Buziaczki,
Anna Diore =)
^.^
Kręgle i Misia tym razem nie ma przechlapanego...
Ostatnio chyba zapomniałam napomknąć, że jak Seba pytał, czy każdy ma na kręgle <tydzień temu>, to Ala do Aurelii: "Ja ci pożyczę"...
Darek trzy albo cztery razy pytał mnie, czy będziemy na torze tak jak wtedy, no to ja i M., że tak. Jesteśmy na kręgielni, dostalismy ten sam tor, ale zamiast Bartka i Darka - Michał G. i Robert. Ale nie było źle.
Jakie oni jedli ilości frytek!
Zamiast naszej pani szła p. Frącek. A po wyjściu zobaczyliśmy jej psa. A raczej piesiulka, taki mały.
Bitwa na balony w drodze do szkoły. I facet, który oberwał ode mnie patykiem od balona... Powiedział chyba: "No ładnie..." ...
Buziaczki,
Anna Diore =)
^.^
Darek trzy albo cztery razy pytał mnie, czy będziemy na torze tak jak wtedy, no to ja i M., że tak. Jesteśmy na kręgielni, dostalismy ten sam tor, ale zamiast Bartka i Darka - Michał G. i Robert. Ale nie było źle.
Jakie oni jedli ilości frytek!
Zamiast naszej pani szła p. Frącek. A po wyjściu zobaczyliśmy jej psa. A raczej piesiulka, taki mały.
Bitwa na balony w drodze do szkoły. I facet, który oberwał ode mnie patykiem od balona... Powiedział chyba: "No ładnie..." ...
Buziaczki,
Anna Diore =)
^.^
Piątek, piatek, pełen strachu...
Przed religią usłyszałam, że będzie sprawdzian na religii. Zapisujemy temat i pani nagle się pyta, czy już przerobilismy taki jeden temat. My, że nie. To pani powiedziała, że później zrobimy. Albo jednak nie, bo sprawdzian jest do tamtego. I był ten, co miał być, a ten pierwszy był później.
WEEKEND!
Buziaczki,
Anna Diore =)
^.^
WEEKEND!
Buziaczki,
Anna Diore =)
^.^
środa, 23 listopada 2011
Cwana pani od chemii i nieoczekiwana niespodzianka na polaku...
A tak, wczoraj pani na polskim baaardzo źle się czuła (na serio...). Ktoś zapytał, dlaczego nie pójdzie na zwolnienie. Pani na to, że są zebrania (!) no i musi być. A w koncu nie było dziś w szkole i na zebraniach. Pani Szponar również.
Na polaku oglądamy nowoczesną wersję "Romea i Julii". Ekhem.
Na bioli pani nas zapytała, co ma powiedziec rodzicom o konflikcie z p. od fizyki i tak ogólnie. Wiktoria na to, że "prawdę". A ta prawda, akurat dla nie, nie jest korzystna, A Artur: "Ale niech pani powie te prawdę". A Seba (chyba): "Ale tę naszą prawdę". On pewnie powiedział "tą".
PO tym, co przed chwilą napisałam, przypomniałam sobie, jak raz Martę poprawiłam i Cychola: "Ojejku, i tak wszyscy zrozumieli!". A może ja nie? Obcokrajowiec by nie zrozumiał, gdyz nauczyłby sie poprawnie.
Śpiewy na muzie, a tydzien temu strach przed kartkówką...
Buziaczki,
Anna Diore =)
^.^
P.S.: Pani od chemii cwana, bo ci (na poczatku napisałam z wielkiej litery ---> nie: dużej), którzy nie pisali ostatnio, to pisali dziś, a nie byli pytani, jak było "niby" w zamiarze... Reszty pani nie pytała =)
xD .
Na polaku oglądamy nowoczesną wersję "Romea i Julii". Ekhem.
Na bioli pani nas zapytała, co ma powiedziec rodzicom o konflikcie z p. od fizyki i tak ogólnie. Wiktoria na to, że "prawdę". A ta prawda, akurat dla nie, nie jest korzystna, A Artur: "Ale niech pani powie te prawdę". A Seba (chyba): "Ale tę naszą prawdę". On pewnie powiedział "tą".
PO tym, co przed chwilą napisałam, przypomniałam sobie, jak raz Martę poprawiłam i Cychola: "Ojejku, i tak wszyscy zrozumieli!". A może ja nie? Obcokrajowiec by nie zrozumiał, gdyz nauczyłby sie poprawnie.
Śpiewy na muzie, a tydzien temu strach przed kartkówką...
Buziaczki,
Anna Diore =)
^.^
P.S.: Pani od chemii cwana, bo ci (na poczatku napisałam z wielkiej litery ---> nie: dużej), którzy nie pisali ostatnio, to pisali dziś, a nie byli pytani, jak było "niby" w zamiarze... Reszty pani nie pytała =)
xD .
Trochę o bombach i dużo śmiechu...
Bodajże w poniedziałek kontynuowaliśmy turniej z ping - ponga. No i dziś też. Liczyłam... Eh. \\\
Na przerwie bodajże pzred polskim, karol się spytał nas (znał odpowiedź), czy wiemy, co to jest "rosyjska bomba". I on na to: "atomowa Ania". Pochlebiło mi to (!). A ktoś na to: "Dlaczego rosyjska?". Czyli wychodzi na to, że może nie jestem rosyjska, ale bomba - na pewno =)
A dużo śmiechu, bo powstało "Iiiiihihihiiii". Czyli mój sposób śmiania się. Powstał wcześniej, aczkolwiek Marta go dziś odkryła.
Buziaczki,
Anna Diore =)
^.^
Na przerwie bodajże pzred polskim, karol się spytał nas (znał odpowiedź), czy wiemy, co to jest "rosyjska bomba". I on na to: "atomowa Ania". Pochlebiło mi to (!). A ktoś na to: "Dlaczego rosyjska?". Czyli wychodzi na to, że może nie jestem rosyjska, ale bomba - na pewno =)
A dużo śmiechu, bo powstało "Iiiiihihihiiii". Czyli mój sposób śmiania się. Powstał wcześniej, aczkolwiek Marta go dziś odkryła.
Buziaczki,
Anna Diore =)
^.^
Nie, nie, nie, TU ! - eh, ta pani ...
Baaaardzo Was przepraszam. Za mnie: że od poniedziałku zeszłego tygodnia nie ma postów. I za Bellezę: któa ma gdzieś nasze przedsięwzięcie... =D
Dziś na angielskim stoimy na dole w "J" <w Jantarze> i stoimy. Seba już chciał iść po panią (jako gospodarz), ale mu nie pozwoliliśmy. Mam teraz poczucie winy. No cóż. Ale podszedł do korytarza, a tam pani sprzątaczka woła do Hołubki (No tak. Nie będę tej pani już tak nazywała...), że tam klasa na nia czeka. A pani chciała iść gdzieś w czasie okienka.
A gdy już przyszła i weszliśmy na górę (wcześniej nie mogliśmy, gdyż tam są biura czy inny ośrodek doskonalenia nauczycieli), to się okazało, że pani wzięła zły klucz. Ale Seba szybciej poszedł (niż chcieliśmy).
A gdy przez 10 minut czekaliśmy na panią, to Marta mnie uderzyła =) I pogłaskała tam, a ja na to: "Nie, nie, nie, TU!"... Lałyśmy się dłuuuugo.
Na infie pani dała zadania. Funkcja "jeżeli". Kilka osób się porządnie wkurzyło, bo coś źle wpisali z formuły (a była dłuuuga...) i już od nowa. Bo na początku JA się nie skapnęłam (nie zorientowałam), że można zedytować...
Buziaczki,
Anna Diore =)
^.^
Dziś na angielskim stoimy na dole w "J" <w Jantarze> i stoimy. Seba już chciał iść po panią (jako gospodarz), ale mu nie pozwoliliśmy. Mam teraz poczucie winy. No cóż. Ale podszedł do korytarza, a tam pani sprzątaczka woła do Hołubki (No tak. Nie będę tej pani już tak nazywała...), że tam klasa na nia czeka. A pani chciała iść gdzieś w czasie okienka.
A gdy już przyszła i weszliśmy na górę (wcześniej nie mogliśmy, gdyż tam są biura czy inny ośrodek doskonalenia nauczycieli), to się okazało, że pani wzięła zły klucz. Ale Seba szybciej poszedł (niż chcieliśmy).
A gdy przez 10 minut czekaliśmy na panią, to Marta mnie uderzyła =) I pogłaskała tam, a ja na to: "Nie, nie, nie, TU!"... Lałyśmy się dłuuuugo.
Na infie pani dała zadania. Funkcja "jeżeli". Kilka osób się porządnie wkurzyło, bo coś źle wpisali z formuły (a była dłuuuga...) i już od nowa. Bo na początku JA się nie skapnęłam (nie zorientowałam), że można zedytować...
Buziaczki,
Anna Diore =)
^.^
czwartek, 17 listopada 2011
Kręgle i Misia ma przechlapane.
Już dwa tygodnie temu było wiadomo, że pójdziemy na kręgle na dwóch WF-ach. Ponad. Tydzień temu nie poszliśmy, bo inni zarezerwowali tory.
Kasę zbierała Misia (dziewczyny) i Seba (od chłopaków). A Miśka... zachorowała. Nikomu nie dała znać. Chyba. Całe szczęście, Monika miała tyle kasy!
Na torze była Zuza, ja, Marta, Paulina T., Darek i Bartek. Na początku Zuza ze mną wygrywała, potem ja z nią, i w końcu miałam 70 pkt. A Szymon "że niby" 210. Ale Ola i Marcin jakoś tak 170... NA SERIO.
Na art'cie zaczynaliśmy pracę: Land Art.!! Za duże liście... Zuza blok A3 zamiast A4... Ale było fajnie.
I powtórzenie na polaku (do słowotwórstwa)...
Buziaczki,
Anna Diore =) =D
^.^
Kasę zbierała Misia (dziewczyny) i Seba (od chłopaków). A Miśka... zachorowała. Nikomu nie dała znać. Chyba. Całe szczęście, Monika miała tyle kasy!
Na torze była Zuza, ja, Marta, Paulina T., Darek i Bartek. Na początku Zuza ze mną wygrywała, potem ja z nią, i w końcu miałam 70 pkt. A Szymon "że niby" 210. Ale Ola i Marcin jakoś tak 170... NA SERIO.
Na art'cie zaczynaliśmy pracę: Land Art.!! Za duże liście... Zuza blok A3 zamiast A4... Ale było fajnie.
I powtórzenie na polaku (do słowotwórstwa)...
Buziaczki,
Anna Diore =) =D
^.^
Jak z dawnego filmu ...
Szkoła czarno - biała.
Był dzisiaj apel. No i niektórzy śpiewali. Np.: Konkol <nie pamiętam imienia>, aaaahaaaa, Alicja... I jak ona śpiewała, to na koniec ktoś powiedział, że zaraz szyby pękną... To stańcie tam i sami zaśpiewajcie!
Jedna z wysokich śpiewała Dżem. Jaś z IIc miał, ale kilka dni wcześniej mu nie wychodziło i postanowił po prostu wyrecytować "cośtam". Po wszystkim Seba gratulował Klaudii K. z IId występu! (Śpiewała.).
Na początku niemca zastanawiałam się, czy ktoś koło mnie usiądzie i... Wera sama z siebie usiadła, gdyż pokłóciła się z Wiktorią.
Była kartkówka na chemii (z dysocjacji jonowej kwasów). Ci, którzy wzięli nieprzygotowanie, bd pytani za tydzień. Coś takiego mruknęła pani POD NOSEM... (pod nosem - bo usta SĄ pod nosem...).
Na muzie poszliśmy na dwór, bo był konkurs biblijny w sali. =)
Buziaczki,
Anna Diore =)
^.^
Był dzisiaj apel. No i niektórzy śpiewali. Np.: Konkol <nie pamiętam imienia>, aaaahaaaa, Alicja... I jak ona śpiewała, to na koniec ktoś powiedział, że zaraz szyby pękną... To stańcie tam i sami zaśpiewajcie!
Jedna z wysokich śpiewała Dżem. Jaś z IIc miał, ale kilka dni wcześniej mu nie wychodziło i postanowił po prostu wyrecytować "cośtam". Po wszystkim Seba gratulował Klaudii K. z IId występu! (Śpiewała.).
Na początku niemca zastanawiałam się, czy ktoś koło mnie usiądzie i... Wera sama z siebie usiadła, gdyż pokłóciła się z Wiktorią.
Była kartkówka na chemii (z dysocjacji jonowej kwasów). Ci, którzy wzięli nieprzygotowanie, bd pytani za tydzień. Coś takiego mruknęła pani POD NOSEM... (pod nosem - bo usta SĄ pod nosem...).
Na muzie poszliśmy na dwór, bo był konkurs biblijny w sali. =)
Buziaczki,
Anna Diore =)
^.^
wtorek, 15 listopada 2011
Oj,Oj,Oj. A zmiana ubrań?
Tak. Dziś zauważyłam, że Cysia od poniedziałku do dziś (do środy), nie - inaczej. Już trzeci raz w tym tygodniu (a jest dziś środa), włożyła nowe spodnie (ciemnoszare) i nową bluzę (fioletową). Wiem, że być może lubi ten zestaw i wygląda całkiem, całkiem, ale naprawdę dało się to zobaczyć, a tak samo może się pokazać nawet po kilku dniach. A nie dzień po dniu - trzy razy z rzędu...
Pani od fizy przełozyła sprawdzian. I dobrze! I oddała kartkówki. A sprawdzian przełożony, gdyż nie było pani w piątek.
Na polaku konkurs z historii.
A na kolejnym - rozprawa. Ojej, ile się dowiedzieliśmy o społeczeństwie w Starożytnej (capital letter or not?) Grecji... Sami geje, którzy maja synów!
Sędzia - Mateusz
Oskarżony Sokrates - Wika (uniewinniony)
Woźny - Przemek
Obrońcy - Wera, Misia, Maciek
Prokuratorzy - Seba, Zuza
Oskarżyciel Posiłkowy - Szymon
Syn oskarżyciela - Michał B. (+)
Świadkowie - Marcin, Artur - gdy wszedł to go wyproszono =) (+)
+ oznacza stanie po stronie obrony. Sędzia uniewinnił oskarżonego.
Buziaczki,
Anna Diore =D
^.^
Pani od fizy przełozyła sprawdzian. I dobrze! I oddała kartkówki. A sprawdzian przełożony, gdyż nie było pani w piątek.
Na polaku konkurs z historii.
A na kolejnym - rozprawa. Ojej, ile się dowiedzieliśmy o społeczeństwie w Starożytnej (capital letter or not?) Grecji... Sami geje, którzy maja synów!
Sędzia - Mateusz
Oskarżony Sokrates - Wika (uniewinniony)
Woźny - Przemek
Obrońcy - Wera, Misia, Maciek
Prokuratorzy - Seba, Zuza
Oskarżyciel Posiłkowy - Szymon
Syn oskarżyciela - Michał B. (+)
Świadkowie - Marcin, Artur - gdy wszedł to go wyproszono =) (+)
+ oznacza stanie po stronie obrony. Sędzia uniewinnił oskarżonego.
Buziaczki,
Anna Diore =D
^.^
Wtorek, pamięci pusty worek ...
Naprawdę nie pamiętam, co się wtedy wydarzyło ...
Na wychowawczej mieliśmy kończyć o hobby, ale coś PRZERWAŁO...
Aaaahaaaa ...
Rozmowa o regulaminie. =D
No więć, Misa czytała regulamin (część dotyczącą wyglądu dziewczyn ... i nie tylko) odnośnie malowania paznokci i farbowania włosów. Oraz makijazu i biżuterii. Z Jezuskiem i Maryją.
Nasza klasa (gr.) wnosi o pozwolenie na malowanie pastelowymi kolorami. Pani na to, że "pastelowy" to pojęcie względne. No i dziewczyny (Wika, Monika i Ola, i Wera) zaczęły tłumaczyć i pokazywać.
Później chodziło im o to, że jak ktoś ma deprechę z powodu włosów lub ogólnie - swojego wyglądu, to może pogłębić kolor o jeden ton. Taaa, jeden...
My z Pauliną tylko na siebie spoglądałyśmy z politowaniem.
W poniedziałek, we wtorek lub w czwartrk WERA pokłóciła się z WIKĄ!
Buziaczki,
Anna Diore =)
^.^
P.S.: Od kiedy siedzę na polaku z Wiktorią??
Na wychowawczej mieliśmy kończyć o hobby, ale coś PRZERWAŁO...
Aaaahaaaa ...
Rozmowa o regulaminie. =D
No więć, Misa czytała regulamin (część dotyczącą wyglądu dziewczyn ... i nie tylko) odnośnie malowania paznokci i farbowania włosów. Oraz makijazu i biżuterii. Z Jezuskiem i Maryją.
Nasza klasa (gr.) wnosi o pozwolenie na malowanie pastelowymi kolorami. Pani na to, że "pastelowy" to pojęcie względne. No i dziewczyny (Wika, Monika i Ola, i Wera) zaczęły tłumaczyć i pokazywać.
Później chodziło im o to, że jak ktoś ma deprechę z powodu włosów lub ogólnie - swojego wyglądu, to może pogłębić kolor o jeden ton. Taaa, jeden...
My z Pauliną tylko na siebie spoglądałyśmy z politowaniem.
W poniedziałek, we wtorek lub w czwartrk WERA pokłóciła się z WIKĄ!
Buziaczki,
Anna Diore =)
^.^
P.S.: Od kiedy siedzę na polaku z Wiktorią??
czwartek, 10 listopada 2011
Szok i ... coś, co zmieniło moje życie ...
Tego dnia na matmie Monika oznajmiła, że kupiła nawet nowy cyrkiel, taki jaki pani chciała, i i tak jej nie wyszło to okno gotyckie...
Na polskim pani oznajmiła, że... PRZESZŁAM do II etapu konkusu z polaka! 24/26 pkt. Razem z Agą S. z IIa i Olą Sz. z IIId chyba (ona przeszła też z ang.).
Na WF-ie turniej ping-pong'a cz.2. mnie nie było na pierwszej. Grałam (wygrałam) z Martą, pauliną P. i Zuzą.
Angielski. Pani przełozyła kartkówke, ale mówiłam speech'a. Na niemcu - hm...?
Na "arcie" było o Land Art'cie...
Aha, w piątek Zuza chyba 4 razy zyczyła mi wszystkeigo naj. Bo 5... URODZINKI!...
Buziaczki,
Anna Diore =)
^.^
Na polskim pani oznajmiła, że... PRZESZŁAM do II etapu konkusu z polaka! 24/26 pkt. Razem z Agą S. z IIa i Olą Sz. z IIId chyba (ona przeszła też z ang.).
Na WF-ie turniej ping-pong'a cz.2. mnie nie było na pierwszej. Grałam (wygrałam) z Martą, pauliną P. i Zuzą.
Angielski. Pani przełozyła kartkówke, ale mówiłam speech'a. Na niemcu - hm...?
Na "arcie" było o Land Art'cie...
Aha, w piątek Zuza chyba 4 razy zyczyła mi wszystkeigo naj. Bo 5... URODZINKI!...
Buziaczki,
Anna Diore =)
^.^
Odrobina historii na matmie i dzień, który zmienił moje życie (jeszcze o tym nie wiem)...
Dzisiaj na matmie konstruowaliśmy okno gotyckie. Pani, zamiast nam wytłumaczyć (no OK, wytłumaczyła, ale ogólnie, a jak ktoś nie wiedział jak, to była zła - też bym była...), to się fochała =)
Monika aż w rozpacz wpadła, gdyż jej się nie udawało. No i rzecz jasna w domu dokończyć!
Powiedziała również, że kwatki poćwiczyć rysować i wtedy na oknie. A w poniedziałek się okazało, że je pani też ocenia, ale nie wstawia jedynek. Tylko dwie oceny, a jak ktoś nie ma kwiatków - jedną.
Okazało się, że kręgle jednak tydzień później. A WF był z chłopakami na sali. Siatka. Fajnie było.
Na gegrze Dominik (!) mówił o Autralii i Oceanii. 5+ chyba dostał.
Nie było mnie, Martucy i Marceliny (i Lady V!!!) na religii, ponieważ byłyśmy na konkursie kuratoeyjnym z polaka. Dziwny był. i to tamte 45 minut zmieniło moje życie...
Buziaczki,
Anna Diore =)
^.^
Monika aż w rozpacz wpadła, gdyż jej się nie udawało. No i rzecz jasna w domu dokończyć!
Powiedziała również, że kwatki poćwiczyć rysować i wtedy na oknie. A w poniedziałek się okazało, że je pani też ocenia, ale nie wstawia jedynek. Tylko dwie oceny, a jak ktoś nie ma kwiatków - jedną.
Okazało się, że kręgle jednak tydzień później. A WF był z chłopakami na sali. Siatka. Fajnie było.
Na gegrze Dominik (!) mówił o Autralii i Oceanii. 5+ chyba dostał.
Nie było mnie, Martucy i Marceliny (i Lady V!!!) na religii, ponieważ byłyśmy na konkursie kuratoeyjnym z polaka. Dziwny był. i to tamte 45 minut zmieniło moje życie...
Buziaczki,
Anna Diore =)
^.^
czwartek, 3 listopada 2011
Po wolnym i latanie do H1...
Ostatnio pani nie sprawdziła mi zadania dodatkowego <z chemii>, ponieważ nie mogła się rozczytać, a tam niektóre rzeczy były zmazane. Przepisałam rozwiązanie i miałąm przyjść po polskim <po drugiej lekcji> odebrac te cwiczenia. Dopiero przed biologią <4. lekcją> zobaczyłam pani przy Syrenie, a wcześniej latałam do H1 i drzwi były zamknięte...
Na polskim pani spytała nas, czy jesteśmy gotowi na rozprawę, a my na to, że tak. pani zaczęła mówic, jacy bedą bohaterowie i omówiła plan wydarzen, a potem powiedziała, że jeszcze 10 min do dzwonka, rozprawa w środę no i zaczęliśmy słowotwórstwo.
Na angliku nie było speech'a! Bartek i Maciek (Ania & Martucy...) mieli prezentację o "John Paul II the second". I oczywiście mieli tak jak pani powiedizała, że nie ma być =)
Niemiec. Nowy dział i już 2,5 strony z podr. zrobione.
Biola. Marcin w akcji! Czyt.: prezentacja o chorobach i higienie układu wydalniczego...
Muzyka. Koniec religijnych pieśni w średdniowieczu, była za to MUZYKA ŚWIECKA! ...
Bartek jakoś ostatnio się zmienił. Po tym jak pożyczył ode mnie zeszyt po dzwonku na muzykę, to nie chciał oddać, ale gdy pani zaczęła "omawiać temat", to jak się odwróciłam poprosić o zeszyt, to był on już u Misi, żeby mi dała... I tu ta zmiana. I nie tylko...
A Pyciu z Darkeim kręćą się koło nas (ale wtedy, gdy siadamy = stoimy przy parapetach...)...
Anu ^.^
Na polskim pani spytała nas, czy jesteśmy gotowi na rozprawę, a my na to, że tak. pani zaczęła mówic, jacy bedą bohaterowie i omówiła plan wydarzen, a potem powiedziała, że jeszcze 10 min do dzwonka, rozprawa w środę no i zaczęliśmy słowotwórstwo.
Na angliku nie było speech'a! Bartek i Maciek (Ania & Martucy...) mieli prezentację o "John Paul II the second". I oczywiście mieli tak jak pani powiedizała, że nie ma być =)
Niemiec. Nowy dział i już 2,5 strony z podr. zrobione.
Biola. Marcin w akcji! Czyt.: prezentacja o chorobach i higienie układu wydalniczego...
Muzyka. Koniec religijnych pieśni w średdniowieczu, była za to MUZYKA ŚWIECKA! ...
Bartek jakoś ostatnio się zmienił. Po tym jak pożyczył ode mnie zeszyt po dzwonku na muzykę, to nie chciał oddać, ale gdy pani zaczęła "omawiać temat", to jak się odwróciłam poprosić o zeszyt, to był on już u Misi, żeby mi dała... I tu ta zmiana. I nie tylko...
A Pyciu z Darkeim kręćą się koło nas (ale wtedy, gdy siadamy = stoimy przy parapetach...)...
Anu ^.^
Subskrybuj:
Posty (Atom)